Kontakt z torre.pl (pon.-pt. 9-17)

PROSIMY O PRZECZYTANIE ORAZ AKCEPTACJĘ POLITYKI OCHRONY DANYCH TORRE POPRZEZ ZAZNACZENIE POWYŻSZEGO OKIENKA (CHECKBOXU)
Dziękujemy za zapisanie się do newslettera. Prosimy sprawdzić konto email. Za chwilę otrzyma Pan/Pani link do potwierdzenia subskrypcji.

Mauretania: Róża pustyni

Róża pustyni

Termin(y):

  • 10-22.11.2021 (brak miejsc)
  • 24.11-6.12.2021 (ostatnie 2 miejsca)

Trasa:

Nawakszut, Amatlich, przełęcz Tifoujar, Valle Balnche, źródło Terjit, oaza, M'Heirith, Chinguetti, oaza Tonehert, Ouadane, Guelb el Richat, przełecz Amogjar, Atar, Aouzegui, Choum, Ben Amera, Iwik, PN Banc d'Arguin, Nawakszut

Kod wyjazdu:

MRT1211110
(0)

Diuny, starożytne miasta, ogniska, namioty, rozgwieżdzone milionami gwiazd niebo.

Tchnienie pustyni i Orientu.

Unikalna wyprawa w której programie są wydmy, kaniony, oazy, starożytne miasta i PN Banc d'Arguin na wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego.

Autorem programu jest Artur Urbański - nabardziej doświadczony w Polsce organizator wypraw na Saharę (ponad 50)

Diuny, starożytne miasta, ogniska, namioty, rozgwieżdzone milionami gwiazd niebo.

Tchnienie pustyni i Orientu.

Unikalna wyprawa w której programie są wydmy, kaniony, oazy, starożytne miasta i PN Banc d'Arguin na wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego.

Autorem programu jest Artur Urbański - nabardziej doświadczony w Polsce organizator wypraw na Saharę (ponad 50)

Dzień 1/2 Nawakszut

Wylot z Warszawy/Berlina. Przesiadka. Przylot do Nawakszut - stolicy Mauretanii. Przejazd do hotelu. Nocleg w hotelu w Nawakszut, pokoje 2os z łazienkami. D

Dzień 3 Azoueigua

Zaczynamy saharyjską ekspedycję. Rano wyruszamy na północ. Już za rogatkami stolicy czekają na nas wszechogarniające piaski Sahary i pojawią się charakterystyczne wielkie mauretańskie namioty. Jedziemy w kierunku pasma wydm Amatlich. To największe pasmo w całej Mauretanii . Eksploracja Amatlich. Nocleg u podnóża najwyższej wydmy Mauretanii -Azoueigua. Wokół typowe landszafty saharyjskie – wysokie diuny, palmy, studnie… Amatlich to rejon obfitujący w wielkie gaje palm daktylowych, bardzo widowiskowo prezentujących się na tle wydm. Palma ta jest nazywana przez Mauretańczyków matką. Nie bez kozery. Jedna rodzi do 300kg owoców, a 1kg daktyli to porcja energii dla dorosłego mężczyzny.W tym ubogim kraju palmy daktylowe sa po prostu życiodajne...
Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 4 przełęcz Tifoujar

Jedziemy wzdłuż wydm Amatlich. Mijamy oazy i wioski. Wokół tubylcy i nomadzi w charakterystycznych powłóczystych szatach - boubou. Ozdobiony złotym i białym haftem mauretański boubou to rodzaj długiego prześcieradła z otworem na głowę, z dużymi otwartymi rękawami z każdej strony. Są przewiewne i wygodne. Na wietrze powiewają niczym sztandary. Boubou świadczy o statusie właściciela – najubożsi noszą proste bawełniane, zaś najdroższe - z adamaszku - są noszone przez szajchów. Wieczorem docieramy do trudnej do przebycia przełęczy Tifoujar. Obóz rozbijamy u jej wrót. Wieczorem krótki trekking na wydmy i skały nad przełęczą, z których rozciągają się piękne panoramy.
Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 5 Chinguetti

Trekking/spacer w głąb Białej Doliny Valle Blanche. Jedziemy kanionem Tezent do źródła Terjit. To zupełnie rajskie miejsce – palmowy gaj z chłodnym strumieniem – a to u stóp skalnego klifu. Kto chce może się tu wykąpać. Wjeżdżamy na przełęcz Tourvine. Jedziemy do wielkiej oazy M’Heirith. To typowa oaza saharyjska – kwintesencja naszego wyobrażenia o życiu tamże. Następny przystanek to Chinguetti (UNESCO). To liczące ponad 1300 lat stare islamskie miasto i oaza, zasypywana przez piaski pustyni. Niegdyś serce islamskiej nauki. W XI-XIIIw było w samym centrum państwa berberyjskiego Sanhaja, a później wielkiego imperium Almorawidów. Po nowszych czasach pozostały resztki koszar Legii Cudzoziemskiej. Słynie z pięciu bibliotek, które przechowują tysiącletnie manuskrypty – w tym najstarsze wydania Koranu. Mówi się o nim, że to siódme najważniejsze miasto islamu, które to twierdzenie miejscowi skwapliwie podtrzymują, choć w innych częściach arabskiego świata taka klasyfikacja nie jest za bardzo znana. Ale faktycznie miasto w średniowieczu ogarniał religijny i naukowy ferment i docierało doń wielu prawowiernych muzułmanów, których nie było stać na drogą i długą wędrówkę do Mekki.
Nocleg w auberge w Chinguetti. Będzie prysznic :) BLD

Dzień 6 Ouadane

Wyjazd do oazy Tonechert. To zielona wyspa pośród wszechogarniających wydm. Dominującą działalnością gospodarcza są tu ogrodnictwo i telekomunikacja – nad maleńką oazą górują domorosłym sposobem wykonane anteny radiowe i telefoniczne, które pozwalaja połaczyć się z dowolnym miejscem na świecie (sic!). Przejeżdżamy przez wydmy ergu Ouarane. Dojeżdżamy do kolejnego starego miasta - Ouadane, liczącego niemal 1000lat. Oaza i miasto Ouadane są wciąż zamieszkałe i wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wyrosło na średniowiecznym handlu złotem, które karawany przywoziły z imperium Ghany. Miasto wygląda bardzo okazale, z murami okalającymi wzgórze, z całym systemem fortyfikacji chroniących nieliczne studnie i z bardzo fotogenicznym meczetem. Całość jest powoli odnawiana za portugalskie pieniądze, albowiem Portugalczycy w średniowieczu mieli tu swoja faktorię, kontrolująca karawanowy handel złotem, niewolnikami i solą.
Nocleg w tradycyjnej auberde w Ouadane. I znów prysznic :) BLD

Dzień 7 „Oko Sahary” - Guelb el Richat, Przełęcz Amogjar

Spojrzawszy na zdjęcia Sahary z kosmosu od razu rzuca się w oczy charakterystyczna okrągła struktura o średnicy ok. 40km, przypominająca oko. Wydaje się niemożliwym, że natura stworzyła coś tak regularnego – i dlatego od dziesięcioleci jest przedmiotem badań i powstało na jej temat wiele, nierzadko fantastycznych teorii. Początkowo przypuszczano, że „Oko Sahary” - Guelb el Richat - powstało w wyniku uderzenia meteorytu (szczególnie, że w okolicy znajdują się 3 podobne struktury, które powstały właśnie w wyniku uderzenia), teraz dominują hipotezy, że kopuła „Oka Sahary” powstała w wynik parcia magmy z wnętrza ziemi, która została przykryta skałami osadowymi. Zagadką jest jak powstały pierścienie wokół centrum struktury. Z ciekawostek - we wnętrzu Guelb El Richat znajdują się np. kimberlity, które sugerują występowanie diamentów. Cały ten geologiczny fenomen z powierzchni ziemi wygląda dosyć zwyczajnie, wyjąwszy przejeżdżające od czasu do czasu auta przemytników, przemykające w kierunku granicy algierskiej.

Następnie przez Ouadane wracamy do przełęczy Amogjar, na której stoi zamek/fort, zbudowany przez francuskich filmowców dla potrzeb filmu „Fort Sagane”. To tu miłosne perypetie przeżywali Gerard Depardieu i 17-letnia Sophie Marceau. Nad samą przełęczą dominują ogromne głazy i skały i kaniony, które będziemy eksplorować wieczorem.
Nocleg w namiotach w okolicy przełęczy. BLD

Dzień 8 płaskowyż Adrar, Atar, najdłuższy pociąg, monolit Ben Amera

Rano jedziemy do miasta Atar. Tuz przed nim zobaczymy niezwykły teren pełen błękitnych skał. Atar jest stolicą całego regionu. Przerwę w podróży wykorzystamy na wizytę na miejscowym targu, gdzie prócz chińskiego szwarc, mydło i powidło można nabyć całkiem ciekawe i oryginalne precjoza i pamiątki. Następnie wizyta w oazie Azougui – pierwszej stolicy imperium Almorawidów datującej się na  XIw. Nazwa tej dynastii - z arabska Al-Murabitum – znaczy dosłownie „Obrońcy Klasztorów”. Ascetyczny kaznodzieja Abdullah ibn Jasin nauczający tu zasad islamu w XIw,  wzbudził w berberyjskich plemionach religijny zapał, którym niesione, wyruszywszy ze swych mauretańskich siedzib, stworzyły imperium, rozciągające się od Ghany po Kastylię i mające powierzchnię 2 mln km2. Almorawidzi np. założyli Marrakesz. Po ich pierwszej stolicy pozostały niewielkie ruiny, nielicujące z późniejszą chwalą imperium.
Po południu wyruszamy na północ. Dojeżdżamy do Choum – niewielkiej mieściny położonej na samej granicy z Saharą Zachodnią, przez którą przebiega linia kolejow. Tędy przejeżdża najdłuższy pociąg świata. Liczy ok. 2km i regularnie przewozi rudę żelaza z kopalni w Zouerat do atlantyckiego portu Nouadhibou. Wzdłuż linii kolejowej dojedziemy do monolitu Ben Amera. To drugi największy monolit na świecie, po australijskim Uluru. Skała wyrasta na 633m nad poziom otaczającej ją pustyni, a wg badań może być nawet większa od Uluru, jeśli weźmie się pod uwagę tę jej część, która jest skryta pod ziemią. Tu zatrzymamy się na nocleg. Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 9 Iwik – PN Banc d'Arguin

Przejazd nad Ocean Atlantycki. Pustynnymi pistami przedzieramy się cały dzień, aby wieczorem rozbić obóz w Iwik – jednej z niewielkich mieścin rybackich na wybrzeżu Oceanu. Iwik leży w centrum Parku Narodowego Banc d'Arguin. Jest to park wpisany na listę UNESCO, ponieważ leży na trasach migracji ptasich i jest tez zarazem ich siedliskiem. Żyją tu m.in. flamingi, pelikany i rybitwy. W szczytowym okresie roku migruje doń ok. 2mln ptaków. Sam park składa się z wydm, przybrzeżnych bagien, małych wysp i płytkich wód Oceanu Atlantyckiego wokół. W Ocenie żyją m.in. zagrożone wyginięciem żółwie zielone, a także delfiny butlonose i delfiny atlantyckie garbate.
Obóz rozbijemy niedaleko Oceanu. Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 10 PN Banc d'Arguin

Tego dnia popłyniemy na wycieczkę morską lokalna łodzią w okolice największej wyspy parku – Tidra. Będziemy obserwować ptaki i kąpać się w Oceanie :).
Na Tidrze Abdallah ibn Jasin zbudował pierwszy klasztor w 1035 roku i to tu zaczęła się epopeja Almorawidów. Teraz na wyspie i na terenie parku mieszka lud berberyjskich rybaków – Imragen/Imraguen (co po berberyjsku i arabsku znaczy „rybak”). To nieliczny lud zasiedlający jedynie 9 wiosek. Tylko Imragen mogą łowić ryby na terenie parku –  wyłącznie tradycyjnymi, nieprzemysłowymi metodami. To w celu ochrony lokalnych gatunków ryb, których populacja systematycznie ię zmniejsza.
Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 11 Nawakszut – port rybacki

Wzdłuż Oceanu wracamy do Nawakszut. Po południu wizyta w starym porcie rybackim. To niezwykłe miejsce, największy port rybacki w zachodniej Afryce. Wieczorną porą wracają z połowów setki kolorowych łodzi. Ruch, krzątanina, czasem śpiewy, wyciąganie łodzi, ważenie ryb, oporządzanie… - skala jest wielka i podobne wrażenia. To doskonały plener fotograficzny, ale należy być bardzo ostrożnym – rybacy są nieufni, nie zgadzają się na zdjęcia.
Nocleg w hotelu w Nawakszut, pokoje 2os z łazienkami. BLD

Dzień 12 powrót

Po południu transfer na lotnisko. Odlot do Europy. B

Dzień 13 powrót

Powrót.


B – śniadanie

L- lunch

D - kolacja

 

Zgłoszenie

Grupa: 8-14 osób + przewodnik

Koszt: 3200pln + 990eur

Terminarz płatności:

  • zaliczka 2000 pln
  • pozostała część złotówkowa i płatność w eur – do 40 dni przed wylotemi

Koszt obejmuje:

  • zorganizowana na miejscu ekspedycja
  • przewodnik polski
  • przewodnik miejscowy, kierowcy, kucharz – ekipa tylko francuskojęzyczna
  • transport (4x4)
  • 2 noclegi w hotelu, 2 noclegi w auberge, 6 noclegów w namiotach
  • wyżywienie – 3 posiłki dziennie w Mauretanii w trakcie ekspedycji jeepami
  • ubezpieczenie Uniqa Multitravel KL 100 tys eur + 4 tys eur NW
  • obowiązkowe składki na TFG i TFP

Koszt nie obejmuje:

  • przelotu Warszawa – Nawakszut – Warszawa (koszt z Berlina przeciętnie ok. 2800zł, z Warszawy ok. 4500-5000zł)
  • wiza (ok. 50eur - na granicy)
  • napoje/woda (ok 20euro)
  • wydatki osobiste (nie ma za bardzo co kupować)
  • tipy dla obsługi (wedle uznania)

Bilety lotnicze aranżujemy dla klientów.

Informacje o Imprezie dla Klienta i Podróżnego

Niniejszy dokument realizuje obowiązki Organizatora wynikające z art. 40 Ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych

Nazwa handlowa Organizatora: Torre Sp. z o.o.
Adres Organizatora: ul.Szlak 77/222, 31-153 Kraków
Numery telefonów Organizatora: +48 12 444 78 80 ; +48 22 350 72 85
Adres poczty elektronicznej Organizatora: biuro@torre.pl
Dane kontaktowe osoby reprezentującej Organizatora:
Artur Urbański, torre@torre.pl, tel 698-900885

Numer Imprezy: MRT1211110 - MRT1211124

Nazwa Imprezy: MAURETANIA. Róża Pustyni

W trakcie imprezy turystycznej należy liczyć się z możliwymi trudnościami w powrocie do kraju, ograniczeniami w ruchu lotniczym, potencjalnym obowiązkiem poddania się kwarantannie lub samoizolacji, a także przeprowadzenia dodatkowych badań lekarskich na zlecenie władz miejscowych.

1. Informacje ogólne

Czas trwania Imprezy: 2021/11/10-2021/11/22    2021/11/24 – 2021/12/06

Miejsca pobytu: Nawakszut, Amatlich, przełęcz Tifoujar, Valle Balnche, źródło Terjit, oaza, M'Heirith, Chinguetti, oaza Tonehert, Ouadane, Guelb el Richat, przełecz Amogjar, Atar, Aouzegui, Choum, Ben Amera, Iwik, PN Banc d'Arguin, Nawakszut

Trasa: Nawakszut, Amatlich, przełęcz Tifoujar, Valle Balnche, źródło Terjit, oaza, M'Heirith, Chinguetti, oaza Tonehert, Ouadane, Guelb el Richat, przełecz Amogjar, Atar, Aouzegui, Choum, Ben Amera, Iwik, PN Banc d'Arguin, Nawakszut

Liczba noclegów zapewnianych w trakcie Imprezy: 10

Środki transportu: auta 4x4,

Informacje dotyczące przejazdów: Toyoty Landcruiser. W aucie kierowca tuareski + max 4 turystów. Łacznie do przejechania ok. 2000km, z tego 800km po asfalcie.

Obiekty zakwaterowania: 2x pokoje 2os w hotelu w Nawakszut, 2x pokoje w auberge 2-3os, 6xnamioty 2os.

Posiłki w cenie: 9 sniadań, 8 lunchów, 9 kolacji

Szczegółowy program zwiedzania:

Dzień 1/2 Nawakszut
Wylot z Warszawy/Berlina. Przesiadka. Przylot do Nawakszut. Przejazd do hotelu. Nocleg w hotelu Nawakszut, pokoje 2os z łazienkami. D

Dzień 3 Azoueigua
Zaczynamy saharyjską ekspedycję. Rano wyruszamy na północ. Już za rogatkami stolicy czekają na nas wszechogarniające piaski Sahary i pojawią się charakterystyczne wielkie mauretańskie namioty. Jedziemy w kierunku pasma wydm Amatlich. To największe pasmo w całej Mauretanii . Eksploracja Amatlich. Nocleg u podnóża najwyższej wydmy Mauretanii -Azoueigua. Wokół typowe landszafty saharyjskie – wysokie diuny, palmy, studnie… Amatlich to rejon obfitujący w wielkie gaje palm daktylowych, bardzo widowiskowo prezentujących się na tle wydm. Palma ta jest nazywana przez Mauretańczyków matką. Nie bez kozery. Jedna rodzi do 300kg owoców, a 1kg daktyli to porcja energii dla dorosłego mężczyzny. Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 4 przełęcz Tifoujar
Jedziemy wzdłuż wydm Amatlich. Mijamy oazy i wioski. Wokół tubylcy i nomadzi w charakterystycznych powłóczystych szatach - boubou. Ozdobiony złotym i białym haftem mauretański boubou to rodzaj długiego prześcieradła z otworem na głowę, z dużymi otwartymi rękawami z każdej strony. Są przewiewne i wygodne. Na wietrze powiewają niczym sztandary. Boubou świadczy o statusie właściciela – najubożsi noszą proste bawełniane, zaś najdroższe - z adamaszku - są noszone przez szajchów. Wieczorem docieramy do trudnej do przebycia przełęczy Tifoujar. Obóz rozbijamy u jej wrót. Wieczorek krótki trekking na wydmy i skały nad przełęczą, z których rozciągają się piękne panoramy. Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 5 Chinguetti
Trekking/spacer w głąb Białej Doliny Valle Blanche. Jedziemy kanionem Tezent do źródła Terjit. To zupełnie rajskie miejsce – palmowy gaj w płynącym chłodnym strumieniem – a to u stóp skalnego klifu. Kto chce może się tu wykąpać. Wjeżdżamy na przełęcz Tourvine. Jedziemy do wielkiej oazy M’Heirith. To typowa oaza saharyjska – kwintesencja naszego wyobrażenia o życiu tamże. Następny przystanek to Chinguetti (UNESCO). To liczące ponad 1300 lat stare islamskie miasto i oaza, zasypywana przez piaski pustyni. Niegdyś serce islamskiej nauki. W XI-XIIIw było w samym centrum państwa berberyjskiego Sanhaja, a później wielkiego imperium Almorawidów. Po nowszych czasach pozostały resztki koszar Legii Cudzoziemskiej. Słynie z pięciu bibliotek, które przechowują tysiącletnie manuskrypty – w tym najstarsze wydania Koranu. Mówi się o nim, że to siódme najważniejsze miasto islamu, które to twierdzenie miejscowi skwapliwie podtrzymują, choć w innych częściach arabskiego świata taka klasyfikacja nie jest za bardzo znana. Ale faktycznie miasto w średniowieczu ogarniał religijny i naukowy ferment i docierało doń wielu prawowiernych muzułmanów, których nie było stać na drogą i długa wędrówkę do Mekki.
Nocleg w auberge w Chinguetti. Będzie prysznic :) BLD

Dzień 6 Ouadane
Wyjazd do oazy Tonechert. To zielona wyspa pośród wszechogarniających wydm. Dominującą działalnością gospodarcza są tu ogrodnictwo i telekomunikacja – nad maleńką oazą górują domorosłym sposobem wykonane anteny radiowe i telefoniczne, które pozwalaja połaczyć się z dowolnym miejscem na świecie (sic!). Przejeżdżamy przez wydmy ergu Ouarane. Dojeżdżamy do kolejnego starego miasta - Ouadane, liczącego niemal 1000lat. Oaza i miasto Ouadane są wciąż zamieszkałe i wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wyrosło na średniowiecznym handlu złotem, które karawany przywoziły z imperium Ghany. Miasto wygląda bardzo okazale, z murami okalającymi wzgórze, z całym systemem fortyfikacji chroniących nieliczne studnie i z bardzo fotogenicznym meczetem. Całość jest powoli odnawiana za portugalskie pieniądze, albowiem Portugalczycy w średniowieczu mieli tu swoja faktorię, kontrolująca karawanowy handel złotem, niewolnikami i solą.
Nocleg w tradycyjnej auberde w Ouadane. I znów prysznic :) BLD

Dzień 7 „Oko Sahary” - Guelb el Richat, Przełęcz Amogjar
Spojrzawszy na zdjęcia Sahary z kosmosu od razu rzuca się w oczy charakterystyczna okrągła struktura o średnicy ok. 40km, przypominająca oko. Wydaje się niemożliwym, że natura stworzyła coś tak regularnego – i dlatego od dziesięcioleci jest przedmiotem badań i powstało na jej temat wiele, nierzadko fantastycznych teorii. Początkowo przypuszczano, że „Oko Sahary” - Guelb el Richat - powstało w wyniku uderzenia meteorytu (szczególnie, że w okolicy znajdują się 3 podobne struktury, które powstały właśnie w wyniku uderzenia), teraz dominują hipotezy, że kopuła „Oka Sahary” powstała w wynik parcia magmy z wnętrza ziemi, która została przykryta skałami osadowymi. Zagadką jest jak powstały pierścienie wokół centrum struktury. Z ciekawostek - we wnętrzu Guelb El Richat znajdują się np. kimberlity, które sugerują występowanie diamentów. Cały ten geologiczny fenomen, z powierzchni ziemi wygląda dosyć zwyczajnie, wyjąwszy przejeżdżające od czasu do czasu auta przemytników, przemykające w kierunku granicy algierskiej.

Następnie przez Ouadane wracamy do przełęczy Amogjar, na której stoi zamek/fort, zbudowany przez francuskich filmowców dla potrzeb filmu „Fort Sagane”. To tu miłosne perypetie przeżywali Gerard Depardieu i 17-letnia Sophie Marceau. Nad samą przełęczą dominują ogromne głazy i skały i kaniony pomiędzy nimi będziemy eksplorować wieczorem. Nocleg w namiotach w okolicy przełęczy. BLD

Dzień 8 płaskowyż Adrar, Atar
Rano jedziemy do miasta Atar. Tuz przed Atarem zobaczymy niezwykły teren pełen błękitnych skał. Atar jest stolica całego regionu. Przerwę w podróży wykorzystamy na wizyta na miejscowym targu, gdzie prócz chińskiego szwarc, mydło i powidło można nabyć całkiem ciekawe i oryginalne precjoza i pamiątki. Następnej wizyta w oazie Azougui – pierwszej stolicy imperium Almorawidów w XI wieku. Nazwa tej dynastii - z arabska Al-Murabitum – znaczy dosłownie „Obrońcy Klasztorów”. Nauczający w Xiw zasad islamu ascetyczny kaznodzieja Abdullah ibn Jasin wzbudził w berberyjskich plemionach religijny zapał, którym niesieni ze swych mauretańskich siedzib stworzyli imperium, rozciągające się od Ghany po Kastylię i miało powierzchnię 2 mln km2. Almorawidzi np. założyli Marrakesz, zaś po ich pierwszej stolicy pozostały niewielkie ruiny, nielicujące z późniejszą chwalą imperium.
Po południu wyruszamy na północ. Dojeżdżamy do Choum na – niewielkiej mieściny położonej na samej granicy z Saharą Zachodnią. , przez który przebiega linia kolejowa, którą przejeżdża najdłuższy pociąg świata. Liczy ok. 2km i jeździ regularnie przewożąc rudę żelaza z kopalni w Zouerat do atlantyckiego portu Nouadhibou. Wzdłuż linii kolejowej dojedziemy do monolitu Ben Amera. To drugi największy monolit na świecie, po australijskim Uluru. Skała wyrasta na 633m nad poziom otaczającej ją pustyni, a wg badań może być nawet większa od Uluru, jeśli weźmie się pod uwagę tę jej część,która jest skryta pod ziemią. Tu gdzie zatrzymamy się na nocleg. Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 9 Iwik – PN Banc d'Arguin

Przejazd nad Ocean Atlantycki. Pustynnymi pistami przedzieramy się cały dzień, aby wieczorem rozbić obóz w Iwik – jednej z niewielkich mieścin rybackich na wybrzeżu Oceanu. Iwik leży w centrum Parku Narodowego Banc d'Arguin. Jest to park wpisany na listę UNESCO, ponieważ leży na trasach migracji ptasich i jest tez zarazem ich siedliskiem – m.in. flamingów, pelikanów i rybitw. Migruje doń w szczytowym okresie roku, ok. 2mln ptaków. Sam park składa się z wydm, przybrzeżnych bagien, małych wysp i płytkich wód Oceanu Atlantyckiego wokół. W Ocenie żyją m.in. zagrożone wyginięciem żółwie zielone, a także delfiny butlonose i atlantyckie garbate.
Obóz rozbijemy niedaleko Oceanu. Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 10 PN Banc d'Arguin

Tego dnia popłyniemy na wycieczkę morską w okolice największej wyspy parku – Tidra. Będziemy obserwować ptaki i kąpać się w Oceanie :).
Na tej wyspie Abdallah ibn Jasin zbudował pierwszy klasztor w 1035 roku i to tu zaczęła się epopeja Almorawidów. Teraz na wsypie i na terenie parku mieszka lud berberyjskich rybaków – Imragen (co po arabsku znaczy „rybak”). To nieliczny lud zasiedlający jedynie 9 wiosek. Tylko oni mogą łowić ryby na terenie parku – i wyłącznie tradycyjnymi, nieprzemysłowymi metodami. To w celu ochrony lokalnych gatunków ryb, których populacja się zmniejsza.
Nocleg – biwak i namioty. BLD

Dzień 11 Nawakszut – port rybacki

Wzdłuż Oceanu wracamy do Nawakszut. Po południu wizyta w starym porcie rybackim. To niezwykłe miejsce, największy port rybacki w zachodniej Afryce. Wieczorną porą wracają z połowów setki kolorowych łodzi. Ruch, krzątanina, czasem śpiewy, wyciąganie łodzi, ważenie ryb, oporządzanie… - skala jest wielka i podobne wrażenia. To doskonały plener fotograficzny, ale należy być bardzo ostrożnym – rybacy są nieufni, nie zgadzają się na zdjęcia.

Nocleg w hotelu Nawakszut, pokoje 2os z łazienkami. BLD

Dzień 11 powrót

Po południu transfer na lotnisko. Odlot do Europy. B

Dzień 12 powrót
Powrót.

B – śniadanie

L- lunch

D - kolacja

Przybliżona liczebność grupy: 8-14 osób

Wymagania językowe uczestników: poprawne i kulturalne posługiwanie się językiem polskim. Zakazane jest używane wulgaryzmów.

Informacja o dostępności usług turystycznych dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej: Impreza nie jest dostępna dla osób poruszających się na wózkach

2. Informacje na temat ceny i sposobu płatności

Cena Imprezy: jak podano w tekście głównym umowy

Terminy płatności: jak podano w tekście głównym umowy.

Sposób płatności: Przelew bankowy

Kwoty walutowe należy przeliczyć na złotówki według kursu sprzedaży danej waluty ogłoszonego przez NBP www.nbp.pl.

W przypadku, gdy bank publikuje wiele tabel w ciągu dnia, decyduje pierwsza tabela opublikowana w danym dniu.

Kwoty wyrażone w EURO (EUR) oraz w dolarach USA (USD) można również wpłacać bezpośrednio na poniższe rachunki walutowe

Numery rachunków bankowych Organizatora:

Numer rachunku dla wpłat złotówkowych (PLN): 14 1750 0012 0000 0000 3984 6578

Numer rachunku dla wpłat w EUR (Euro): 89 1750 0012 0000 0000 3984 6586

Numer rachunku dla wpłat w USD (dolarach USA): 67 1750 0012 0000 0000 3984 6594

kod SWIFT banku: PPABPLPKXXX Bank: BNP Paribas Bank Polska

Świadczenia zawarte w cenie:

  • zorganizowana na miejscu ekspedycja
  • przewodnik polski
  • przewodnik miejscowy, kierowcy, kucharz – ekipa tylko francuskojęzyczna
  • transport (4x4)
  • 2 noclegi w hotelu, 2 noclegi w auberge, 6 noclegów w namiotach
  • wyżywienie – 3 posiłki dziennie w Mauretanii w trakcie ekspedycji jeepami
  • ubezpieczenie Uniqa Multitravel KL 100 tys eur + 4 tys eur NW
  • obowiązkowe składki na TFG i TFP

Usługi nie zawarte w cenie:

  • przelotu Warszawa – Nawakszut – Warszawa (koszt z Berlina ok. 2800zł, z Warszawy ok. 4500-5000zł)
  • wiza (ok. 50eur - na granicy)
  • napoje/woda (ok 20euro)
  • wydatki osobiste (nie ma za bardzo co kupować)
  • tipy dla obsługi (wedle uznania)

Sposób płatności za usługi nie zawarte w cenie:

  • bilet lotniczy – przelewem agentowi lotniczemu
  • Wiza – gotówka na lotnisku w Nawakszut
  • tipy i wydatki osobiste – gotówką

W przypadku, gdy płatność w walucie obcej następuje gotówką w kraju docelowym, Podróżny powinien przekazać gotówkę w określonej wyżej walucie lokalnym usługodawcom za usługi przez nich świadczone.

Realizacja Imprezy jest uzależniona od liczby zgłoszeń

Minimalna liczba osób wymaganych, aby Impreza się odbyła: 8

Termin powiadomienia podróżnego na piśmie o ewentualnym odwołaniu Imprezy z powodu niewystarczającej liczby zgłoszeń:

a) 20 dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej trwającej ponad 6 dni,

b) 7 dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej trwającej 2–6 dni,

c) 48 godzin przed rozpoczęciem imprezy turystycznej trwającej krócej niż 2 dni.

W przypadku odwołania Imprezy z powodu niewystarczającej liczby zgłoszeń Organizator pisemnie zawiadamia Klienta oraz Podróżnego o fakcie odwołania Imprezy poprzez wysłanie wiadomości na adres poczty elektronicznej lub listownie.

Podróżny posiada prawo do rozwiązania umowy o udział w imprezie turystycznej w każdym momencie przed rozpoczęciem imprezy turystycznej.

Wysokość opłaty za rozwiązanie przez Podróżnego Umowy: 3200 pln

Informacje o przepisach paszportowych: Paszport ważny minimum 6 miesięcy od daty wyjazdu z Mauretanii

Informacje o przepisach wizowych: Wiza jest wymagana. Kupuje się ja na lotnisku w Nawakszut

Informacje o przepisach sanitarnych:  Nie ma szczepień obowiązkowych. Zalecane szczepienia to: tężec + błonica, WZW („żółtaczka”) A i B.

Wymagania zdrowotne dotyczące udziału w Imprezie: Wymagana jest minimalna sprawność fizyczna pozwalająca na krótkie wędrówki po diunach i kanionach. Ich długość można dostosować do swoich możliwości. Trzeba być gotowym na temperatury rzędu 20-35 stopni za dnia i ok. 10-15 stopni w nocy. W imprezie nie mogą brać udziału osoby zakażone wirusem SARS-CoV-2 (covid19). Informacje praktyczne w zakresie ochrony zdrowia przed i w czasie podróży, w tym zalecenia dotyczące szczepionek można sprawdzić na stronach internetowych Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni ( www.ucmmit.gdynia.pl). Jeśli Podróżny choruje na choroby przewlekłe, to aby ubezpieczenie było skuteczne Podróżny powinien wykupić dodatkową opcję ubezpieczenia uwzględniającą ten fakt.
Profilaktyka przed zatruciami pokarmowymi:
- mycie rąk wodą z mydłem przed jedzeniem (jeśli woda i mydło nie są dostępne, stosować żele, chusteczki ze środkiem dezynfekcyjnym),
- picie tylko butelkowanej lub przegotowanej wody,
- unikanie spożycia napojów z lodem niewiadomego pochodzenia,
- unikanie spożycia żywności pochodzącej od ulicznych sprzedawców,
- unikanie spożycia produktów mlecznych, jeśli nie mamy pewności, czy były pasteryzowane.

3. Informacje o ubezpieczeniach

 Nazwa Ubezpieczyciela: Uniqa Towarzystwo Ubezpieczeń SA

Adres Ubezpieczyciela: 00-867 Warszawa, ul. Chłodna 51

Informacje o ubezpieczeniach obowiązkowych, zapewnianych przez Organizatora: Na mocy umowy generalnej ubezpieczenia nr 5142270 z dnia 28.05.2018 roku, zawartej pomiędzy Uniqa Towarzystwo Ubezpieczeń SA a Organizatorem, Uniqa Towarzystwo Ubezpieczeń SA zgodnie z postanowieniami umowy generalnej i objęty jest ubezpieczeniem od kosztów leczenia (KL) oraz następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) zaistniałych w czasie trwania Imprezy.

Suma ubezpieczenia kosztów leczenia (KL): 100 000 euro

Suma ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW): 4 000 euro

Informacje o ubezpieczeniach dobrowolnych, które może wykupić Podróżny: Jeśli Podróżny choruje na choroby przewlekłe lub zamierza (we własnym zakresie) uprawiać sporty ekstremalne, to aby ubezpieczenie było skuteczne Podróżny powinien wykupić dodatkowe opcje obejmujące powyższe ryzyka. Istnieje możliwość wykupienia dodatkowego ubezpieczenia od kosztów rezygnacji z imprezy. Ogólne warunki tego ubezpieczenia stanowią załącznik nr 4 do Umowy

4. Podmiot zapewniający ochronę na wypadek niewypłacalności

Nazwa: Uniqa Towarzystwo Ubezpieczeń SA

Adres: 00-867 Warszawa, ul. Chłodna 51

Numer rejestrowy: KRS 271543

Dane kontaktowe: Telefon: +48 22 599 95 22 www.uniqa.pl

5. Informacje dodatkowe

Charakter wyjazdu Wyjazd ma charakter ekspedycji. Jeździmy jeepami z mauretańska obsługą. Posiłki w kuchni obozowej. Noclegi generalnie w namiotach, 2 noclegi w pokojach w hotelu, 2 noclegi w pokojach w auberge.. Rozkład każdego dnia jest podobny. Wstaje się ok. 7ej, pakowanie, śniadanie, ok. 8-8h30 wyjazd. Jedzie się do ok. 12h30 (stając po drodze do zobaczenia różnych ciekawych miejsc), lunch i krótka sjesta. Jazda do ok. 17ej i postój, rozbicie obozu. Każdy dzień będzie miał zbliżony do powyższego rozkład. Dziennie przejeżdża się w granicach 50-250 km. Na Saharze podróżując pistami nie można pokonać dużych odległości w ciągu jednego dnia i jeździ się tylko za dnia według podanego powyżej rytmu.

Wyjazdy pustynne bardzo różnią się od typowych wyjazdów turystycznych. Oprócz zobaczenia różnych miejsc pozostaje też kwestia powiedzmy, hmmm... psychologiczna. Bo pustynia, ogrom, piękno, ale też surowość w połączeniu z namiotami, niebem, ogniskami to jest to, co w nim najfajniejsze.

Prawdopodobieństwo deszczu jest małe, ale istnieje. Ekipa tuareska francuskojęzyczna z anglojęzycznym tłumaczem.

Bezpieczeństwo Mauretania jest stosunkowo bezpiecznym krajem. Informacje o bezpieczeństwie zalecamy śledzić na bieżąco na stronie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych https://www.gov.pl/web/dyplomacja/mauretania

Co zabrać chustka na głowę lub kaszkiet lub bandana lub tagelmoust (turban tuareski) kupiony na miejscu, okulary przeciwsłoneczne, krem z filtrem UV, ciepły śpiwór (komfort w okolicach 5-7 stopni), pastylki lub proszek do rozpuszczania w wodzie uzupełniający minerały tracone przez pot, krople do oczu i nosa, pomadka do ust, latarka czołówka, worek ochronny na plecak/torbę, mokre chusteczki dla niemowląt, żel antybakteryjny do rąk, leki, wygodne buty trekkingowe, najlepiej takie nad kostkę (ale nie górskie), dezodorant w sztyfcie, t-shirty, długie spodnie, przegryzki, batony energetyczne, czapka zimowa, kurtka/polar

Szczepienia Nie są wymagane. Zalecane są szczepienia:

  • BTP - błonica, tężec, polio
  • WZW A - wirusowe zapalenie wątroby typu A
  • WZW B - wirusowe zapalenie wątroby typu B

Szczegółowych informacji można zasięgnąć w Poradni Chorób Tropikalnych lub w Wojewódzkich Stacjach Sanepidu. Podawane przez nas wskazówki mają jedynie charakter informacyjny i przed wyjazdem należy skonsultować się z lekarzem.

Bagaż Zdecydowanie polecamy spakowanie się do jednej torby. Ze względu na fakt, że podróżować będziemy w trudnym, piaszczystym terenie, prosimy bagaż zapakować w dodatkowy worek w celu zabezpieczenia przed zniszczeniem i kurzem. Dodatkowo na pewno przyda się mały, podręczny plecak na dzienne wypady i na pieniądze i dokumenty.

Miejscowe obyczaje Podróżujemy po kraju z dominującą pozycję religii muzułmańskiej. Dlatego prosimy o stosowny ubiór – zakrywanie kolan i ramion. Panie w miejscowościach powinny mieć zakryte głowy. Jeśli idzie o alkohol, jego przywóz i spożywanie są zakazane, pod groźba ciężkich kar.

Prąd Ponieważ w interiorze nie będzie możliwość doładowania akumulatorów do aparatów, należy mieć odpowiedni ich zapas (na co najmniej 5 dni) lub zabrać ładowarkę samochodową (jedną ładowarkę zabiera przewodnik).

 

Miejscowość i kod pocztowy *

Masz pytania dotyczące wyjazdu? Napisz do nas.